Sie
29
2010

1% pomocy – 100% korzyści

Właśnie zakończyliśmy z Marcinkiem turnus neurologopedyczny w Radzyniu (woj. lubuskie). Marcinek skorzystał z niego na wszelkie możliwe sposoby.

Żadne z opisanych poniżej terapii czy ćwiczeń nie byłyby możliwe bez Waszego wsparcia za co serdecznie, z całego serca Dziękujemy. Najlepiej zrobi to sam Marcinek.

Nasz grzybek

Regularne zajęcia, w których Marcinek brał codziennie udział obejmowały:

  • terapię neurologopedyczną,
  • terapię zajęciową z pedagogiem,
  • terapię ruchową,
  • hydroterapię (wirówka),
  • magnetoterapię (mata Viofor).
  • http://pocztowki.tk/

Marcinek karmi Bartona - w rzeczywistości jest to nauka prawidłowej kategoryzacji wielkości, kolorów, typów przedmiotów, a wszystko w stymulującym towarzystwie przyjaznego pieska

Marcinek karmi Bartona – w rzeczywistości jest to nauka prawidłowej kategoryzacji wielkości, kolorów, typów przedmiotów, a wszystko w stymulującym towarzystwie przyjaznego pieska

Największą wartością turnusu było to, że prowadzony był przez wysoko wykwalifikowaną kadrę, która była dla nas dostępna również poza godzinami zajęć służąc radą, swoim wolnym czasem i entuzjazmem. Dodatkowym atutem były niezmiernie ciekawe warsztaty/ćwiczenia z następujących tematów:

  • masaż dziecka metodą Shantala (Mira Rządzka),
  • ćwiczenia z zakresu pozytywnej komunikacji (Dorota Halama),
  • nauka samogłosek w zabawach wokalnych z Ciocią Guguhoplą (Marzena Machoś),
  • wyczerpujący kurs pierwszej pomocy (i nie tylko) przeprowadzony z wykorzystaniem profesjonalnego fantoma (ratownik WOPR),
  • integracja sensoryczna (Jolanta Sturgólewska),
  • metoda sekwencyjno-symultaniczna (Mira Rządzka).
  • dogoterapia, czyli zajęcia indywidualne z Panią Iwoną i jej wspaniałym towarzyszem labradorem Bartonem

Fakt, że tak warsztaty jak ćwiczenia prowadzone były w sposób praktyczny sprawił, że nie mieliśmy żadnego problemu z przyswojeniem wiedzy, która z pewnością w innych okolicznościach i formie mogłaby być nużąca i trudna w opanowaniu. Wiele z informacji miało natychmiastowe przełożenie na praktyczne rozwiązania, które sprawdzały się już w trakcie trwania turnusu, a wątpliwości zawsze można było rozwiać w rozmowach w drodze na stołówkę, na spacerach, nad jeziorem czy nawet przy ognisku. Dostępność fachowców była nieoceniona. Takie podejście do tematu szeroko rozumianej rehabilitacji i wspierania rozwoju dziecka bardzo motywuje do pracy.

Turnus neurologopedyczny zaliczamy do bardzo udanych. Wypoczęci, pełni sił do pracy z Marcinkiem i Pawełkiem wracamy w wir zadań – szkoda, że już nie w takim gronie i okolicznościach.

Jeszcze raz kierujemy serdeczne podziękowania dla wszystkich darczyńców Marcinka. Usłyszeć go jak choć powoli ale z sukcesem radzi sobie z pojmowaniem kolejnych kategorii, artykulacją coraz to nowych dźwięków, usprawnia paluszki na terapii oraz buduje coraz bogatszą i bardziej urozmaiconą motorykę dużą – to upewnia nas w tym, że ten czas i środki są najlepszą inwestycją w jego przyszłość.

Turnus Radzyń 2010

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: Marcinek,rehabilitacja,Zakątek 21
Naklejono znaczki: , ,

4 komentarze »

  • Ciocia Ania

    Terapia widokowa super…Dyplom z guguhoplania godny podziwu…Ale najpiękniejsza jest radość na buźce Cyśka…Całuski od Cioci:)

    Komentarz | Sierpień 31, 2010
  • Ojej, Ciociu, bardzo dziękujemy za ciepłe słowa. A kiedy poczytamy coś aktualnego o kuzynce? 😉

    Komentarz | Sierpień 31, 2010
  • Ciocia Ania

    Myślę że wcześniej zdążymy się spotkać…bo Wujkowi coś ostatnio zapał uciekł daleko:)

    Komentarz | Sierpień 31, 2010
  • […] w zeszłym roku doświadczyliśmy jak wiele Marcinek może zyskać przy fachowym i intensywnym wsparciu. Dlatego […]

    Pingback | Sierpień 31, 2011

RSS dla komentarzy do tej pocztówki. TrackBack URL

Skomentuj

Design: TheBuckmaker.com WordPress Themes tailored by magura 4 pocztowki.tk