Lip
01
2008

Pocztówki z Italii ;-)

Właśnie jesteśmy po półmetku naszego pobytu w obcej ziemi. W sumie nie takiej obcej jeśli tylko w kieszeni klepie kilka euro 😉
Włochy są przepiękne! Urzekają słońcem, ciepłym morzem, ciekawą architekturą, potrawami przy których podniebienie rozpływa się tak, że po tym jedynie wyborne wino (choć paradoksalnie najczęściej wystarczy zwykłe vino da tavola) jest jeszcze w stanie zachwycić kubeczki smakowe.
Po raz pierwszy od przyjazdu dzisiejszy poranek powitał nas odgłosami burzy, która już teraz wygląda na całkiem sporą i chyba jednak nas nie minie choć krąży już dobrych 5 godzin to gęstnieje coraz bardziej i już teraz zasnuła połowę nieba ciężkim granatem.
Dni na wakacjach w tym roku płyną (nomen omen) nam „winnie”. Jedyny dylemat to rosso czy bianco 🙂 Do tego kulinarne uniesienia i wszechobecny luz (no, może poza tym, że jednak są z nami dzieci 😉 ). Kąpiel w morzu od tej pod prysznicem różni się jedynie tym, że woda jest bardziej słona, a do plaży mamy jakieś 150m przez pięknie zalesiony kamping. Jednak dotarcie nad wodę w godzinach 10.00-16.00 bez obuwia może skończyć się oparzeniami – piasek tutaj nagrzewa się do niemożliwych temperatur i rozbijamy się jak najbliżej wody. Wybrzerze również wymarzone – delikatnie opadająca plaża z drobniutkim piaskiem i niesamowicie ciepłą wodą. Najlepszą rekomendacją jest fakt, że nasz starszy opornik Paweł sam wchodzi chętnie do wody i już pierwszego dnia pływał ze skrzydełkami i nawet przechadzające się po dnie małe kraby nie potrafiły go z niej wystraszyć.
Rytm plażowo-siestowy tak nam przypadł do gustu, że musiało minąć 5 dni od dnia przyjazdu, żebyśmy gdzieś wyruszyli. I była to jak dotąd jedyna podróż (sic!) choć w planach mieliśmy wyjazdy prawie co dwa dni 😉

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: Liski_cztery,podróże
Naklejono

Brak komentarzy »

RSS dla komentarzy do tej pocztówki. TrackBack URL

Skomentuj

Design: TheBuckmaker.com WordPress Themes tailored by magura 4 pocztowki.tk