Gru
31
2010
6

Liskowe życie w migawce

A tutaj kilka szczęśliwych chwil z Marcinkowego świata

Ponieważ czas nagli, Zosia rośnie jak na drożdżach, a wpisów i zdjęć jak nie było tak nie ma. Dlatego pomimo, iż czasu nie przybywa pod koniec roku (wręcz przeciwnie) zamiast obszernego wpisu zaledwie kilka migawek z naszego życia, które ostatnio niezmiennie obraca się wkoło naszej Zolinki.

Nasza lisia paczka śle noworoczne życzenia.

Tutaj o dziwo ze smoczkiem, którego koleżanka jednak nie zaakceptowała. Na szczęście po prawie 3 miesiącach ryków nasza Zosieńka z dnia na dzień jest coraz bardziej kochana, uśmiecha się już pełnym lisim pyszczkiem i jest kolejnym powodem naszych radości.

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: chustomania,Lisków_pięć,Marcinek,muzyka,Pawełek,rodzina,Zosia
Naklejono znaczki: , , , , , ,
Paź
22
2010
7

Zosia ma już miesiąc

Kiedy ten miesiąc zleciał? Nie mam pojęcia. Mam wrażenie jakbyśmy zatrzymali się gdzieś na dwóch tygodniach. Okazuje się że czas sobie leci a raczej gna, a my staramy się znaleźć kod, który odszyfrowałby naszą córeczkę.

Zosia jest urocza. Jednak, jako dosyć aktywna i hałaśliwa osóbka, rzadko kiedy pokazuje się nam z tej cichej i spokojnej strony. Jest niemal kopią swojego najstarszego brata. Na pewno fizycznie – jeśli porównać obie buźki z tego okresu, jak również i w zachowaniu – lubi płakać, nie znosi przewijania i kąpieli zupełnie jak mały Paweł. Oboje swą niechęć demonstrując głośnym płaczem. Chyba myśleliśmy, że Paweł wyczerpał już wszelkie takie zachowania i po spokojnym Marcinku zupełnie zapomnieliśmy że dzieci bywają po prostu takie…

Tak więc przy swym całym uroku Zosia ma charakter, a my próbujemy tą nową istotkę wpleść w nasz bardzo zakręcony żywot.
(więcej…)

Share
Pocztówka napisana przez Lusi w temacie: inne,rodzina,Zosia
Naklejono znaczki: ,
Wrz
29
2010
5

Alarm bilirubinowy

Wczoraj zaczęliśmy się niepokoić gdyż Zolinka wciąż była dość żółciutka, a mroczna pogoda za oknem wcale nie poprawiała sprawy. Po wizycie lekarza już wiedzieliśmy – trzeba lecieć do szpitala bo nie wiadomo czy poziom bilirubiny nie jest już zbyt wysoki.
W szpitalu byliśmy w sumie w ciągu godziny. Paweł u sąsiadki oglądał bajkę z kompa, a Cysiek pod „czujnym uchem” elektronicznej niani spał jeszcze po przedszkolu u siebie w łóżeczku.
W szpitalu okazało się, że wartość była już na poziomie 12% (przy 15% już by nas raczej nie puścili) ale ponieważ na oddziale było pełno dlatego Pani ordynator zasugerowała byśmy jednak spróbowali ją jeszcze
„doświetlić”, choćby sztucznie. I tak właśnie od wczoraj się doświetlamy 😉

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: zdrowie,Zosia
Naklejono znaczki: ,
Wrz
25
2010
4

Tryb przyspieszony

Dane nam jest tym razem doświadczać wszystkiego w trybie przyspieszonym. Lusi wcześnie rano w środę wybrała się do szpitala. Wiedzieliśmy, że po wszystkich badaniach i tak nie będzie czasu więc zabieg był planowany na czwartek.

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: Liski_cztery,Pawełek,rodzina,Zosia
Naklejono znaczki: , ,
Wrz
24
2010
2

Zoli już w lisiej norce

Nasz pobyt w szpitalu był ekspresowy. Dziś nasza Zolinka (Zosia Lisecka) jest już w domu! Ponieważ dzisiejszy dzień obrodził (w sumie 11 porodów!) dlatego wypisali Lusi ze szpitala już w niecałe 2 doby po cc.

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: Zosia
Naklejono znaczki:
Strona 1 z 612345...Ostatnia »

Design: TheBuckmaker.com WordPress Themes tailored by magura 4 pocztowki.tk