Kwi
17
2008
3

Witaj Julciu!

Dziś na świat przyszła najmłodsza kuzynka Marcinka i Pawełka – Julcia! Rozgorączkowanych rodziców spotkacie tutaj.
A my serdecznie gratulujemy i już nie możemy się doczekać wspólnych zabaw, wypraw i uciech. GRATULUJEMY rodzicom, a Julcię ściskamy.

Julcia

Ale Julcia ma czuprynkę!

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: inne,rodzina
Naklejono znaczki:
Mar
26
2008
4

Siła człowieczeństwa

 


Ta historia mną tak ruszyła, że chciałem się nią z wami podzielić. Dla mnie to świadectwo niesamowitej miłości, siły, która jest świadectwem głębokiego człowieczeństwa. Jakże kontrastujący to obraz jeśli zestawimy go z przytłaczającym w obecnym świecie (a tym samym w Sieci) marazmem, fałszywością, agresją, czy wręcz okrucieństwem. Trzeba nam karmić się takimi okruchami by dobro w nas rosło, by nie pozwolić zagłuszyć w sobie tej iskry bo nikt nie powiedział przecież, że i w nas nie drzemie coś równie potężnego.

A tutaj tekst, dla tych którym język Szekspira jest zbyt obcy by docenić siłę wyrazu tego dokumentu w oryginale.

Dick Hoyt to były wojskowy. Facet wysportowany, wielki, ikona amerykańskiego twardziela. Kiedy urodził sie jego syn, Rick, lekarze powiedzieli, że syn nigdy nie będzie mówił, poruszał się, nie będzie w stanie w żaden sposób się komunikować z otaczającym światem. Rodzice poszli w zaparte, wychowywali syna, jak normalnego chłopaka. Czasem spojrzenie syna wystarczyło, by wiedzieli, co czuje. Jak jednak sprawić, by pokazać światu, sobie, a najważniejsze, Rickowi, że przeszkoda ciała nie jest żadną przeszkodą? Dzięki technice Rick Hoyt mógł się porozumiewać, skończył studia, jego życie wyglądało, jak życie zwykłego nastolatka. Ale czegoś brakowało. Dla Dicka było za mało. Chciał synowi dać radość zwycięstwa sportowego pomimo tego, że ciało syna żyło swoim życiem, poza kontrolą.


Dick przebiegł 85 razy maraton. Za każdym razem pchając przed sobą syna na wózku. Ośmiokrotnie duet wystartował w morderczych zawodach triathlonowych „ironman”, czyli 3,8 km pływania, 42 km maratonu i 180 km na rowerze, wszystko w ciągu jednego dnia. Płynąc Dick ciągnął ponton z synem, biegnąc pchał wózek inwalidzki, na specjalnie skonstruowanym rowerze wiózł syna 180 km. Wszystko po to, by syn odczuł radość, to niesamowite uczucie sportowego sukcesu. By powiedzieć synowi, że mimo tego, że nie potrafi chodzić, potrafi przeżyć sportową radość w najbardziej wymagającym dla organizmu wydaniu.

Źródło: Tygodnik „Krąg”

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: czytelnia,telewizornia
Naklejono
Mar
25
2008
0

Ciekawe projekty

Macie w Sieci pewno co najmniej kilka takich stron, które kiedyś przypadkiem odwiedziliście i zaciekawiły was swą odmiennością choć może nie na tyle, żeby odwiedzać je później regularnie. Adresy gdzieś ulatują z pamięci bądź przeglądarek i ślad po nich ginie bezpowrotnie.

Postanowiłem, że czas aby poświęcić kilku przynajmniej jeden malutki wpis.
(więcej…)

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: infosfera
Naklejono
Mar
24
2008
1

Zygzakomania

Kiedy we wrześniu kupiłam w szpitalnym kiosku książeczkę z CD-audio z fragmentami filmu „Autka” Pawła ogarnęła zygzakomania.

Liskowa czytelnia

(więcej…)

Share
Pocztówka napisana przez Lusi w temacie: Liski_cztery,Pawełek
Naklejono
Mar
21
2008
0

-|-

Gdyby nie to, że dzisiejszy dzień zbiegł się z obchodami WDSD to za dzisiejszy wpis najsłuszniej byłoby umieścić taki oto tekst.

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: czytelnia
Naklejono

Design: TheBuckmaker.com WordPress Themes tailored by magura 4 pocztowki.tk