Cze
03
2013
4

Niby Góry i atrakcji moc

Lusi z Marcinkiem rankiem wyjechali na turnus do Zaździerza, gdzie byliśmy już w zeszłym roku również przy okazji zakątkowego Zlotu. A my skorzystaliśmy z okazji by wykorzystać aktywnie piękną niedzielną aurę.

Trasy poza Gliwice na zachód i południe trochę już poznaliśmy. Zdecydowaliśmy, że pora wyruszyć na północ. I tak wylądowaliśmy pod Tarnowskimi Górami, a przy okazji odwiedziliśmy rodzinę.

Zosia pogwizduje wesoło bo jeździmy zygzakiem omijając ogromne kałuże (jeśli tylko się da)

Zosia pogwizduje wesoło bo jeździmy zygzakiem omijając ogromne kałuże (jeśli tylko się da)

Jedyne co mnie zastanawiało to czy damy radę przebrnąć przez błotniste tereny, których w okolicznych lasach Tarnowskich Gór nie brakuje. Okazało się jednak, że ekipa i sprzęt to zgrany team i udało nam się przejechać prawie wszystkie trasy tego dnia.

(więcej…)

Share
Pocztówka napisana przez magura w temacie: Pawełek,przyczepka,rower,Zosia
Naklejono znaczki:
Maj
27
2013
0

Kółek 8 ÷ lisków 5 = wielka frajda

Ekipa w składzie: Paweł na swoim rowerze, Zosia w przyczepce i Cysiek w foteliku jechali z Lisem na rowerze, tak tak, mój wspaniały mąż wiózł dwójkę podczas gdy ja oszczędzałam kolano jadąc solo. Wybór trasy uwarunkowany był moją kontuzją kolana, na ile dam radę jechać i czy noga wytrzyma bez jeszcze większych uszczerbków.

Kolano wytrzymało a nawet ma się lepiej niż dzień wcześniej. W związku z tym wycieczka wiodła w większości po asfalcie przez Sośnicowice, Trachy, Sierakowice, Rachowice skąd udaliśmy się w lasy przemierzając ścieżki, lasy i pola. Było cudnie 🙂

Bike route 2,225,632 – powered by Www.bikemap.net

Share
Pocztówka napisana przez Lusi w temacie: Lisków_pięć,przyczepka,rower
Naklejono znaczki:
Maj
27
2013
2

Rodzinnie na dwóch kółkach

Odkąd Lisu dał się przekonać iż na rowerze można jeździć nie tylko po górach, nasze życie nabrało nowych, radosnych barw. Bo zwykle to on dosiada swojego rumaka i realizuje swoją pasję, a my liski siedzimy w tym czasie w domu lub w ogrodzie czekając na powrót taty.

Dziesięć lat temu we dwoje jeździliśmy po górach, niestety opieka nad lisiątkami wyłączyła mnie ze wspólnych wypraw. Lisu twierdzi, że już bezpowrotnie, ja myślę inaczej, jak będzie – czas pokaże. Niemniej jednak miłość pozostała i staramy się jeździć wspólnie kiedy tylko się da. Najmilej wspominamy te wakacje, gdzie poza wylegiwaniem się na plaży jeździliśmy na dwóch kółkach zwiedzając okolice, jeżdżąc na plażę czy po bułki i wino do sklepu. To jest to, co lubimy najbardziej.

Ekipa podróżników w trasie

Ekipa podróżników w trasie

(więcej…)

Share
Pocztówka napisana przez Lusi w temacie: Lisków_pięć,przyczepka,rower
Naklejono znaczki:

Design: TheBuckmaker.com WordPress Themes tailored by magura 4 pocztowki.tk